„Z wizytą w afrykańskim Kasisi”_ projekt edukacyjny pani Ireny Reś



Nasza szkoła w tym roku szkolnym bierze udział w projekcie edukacyjnym SZKOŁA Z KLASĄ. Projekt polega na tym, że wymyślamy ciekawe zajęcia, które wykonujemy samodzielnie z wykorzystaniem multimediów, czyli nowoczesnych sprzętów takich jak komputery, laptopy, telefony komórkowe, drukarki laserowe. Wszystkie informacje wyszukujemy w Internecie, a następnie tworzymy filmiki, prezentacje multimedialne oraz malujemy prace plastyczne.
Jeden z tematów projektowych wiąże się z akcją ADOPCJA SERCA, która to właśnie u nas w szkole jest prowadzona od wielu lat.
Pod hasłem „Złotówka dla kolegi z Afryki” zbieramy na dwoje afrykańskich dzieci: dziewczynkę Cecilie i chłopca Jeremiasza, których nasza szkoła adoptowała. Nasi koledzy przebywają w sierocińcu w Kasisi, w Zambii, gdzie są pod opieką sióstr zakonnych z Polski, między innymi znanej nam siostry Jolanty.
Aby lepiej poznać inny kontynent, jego przyrodę, a przede wszystkim życie naszych rówieśników na czarnym lądzie na lekcjach przyrody zaplanowaliśmy wirtualną wyprawą właśnie do Afryki, do sierocińca w Kasisi.

 

Obliczyliśmy, że koszt samego przelotu do Zambii na jednego uczestnika wyprawy wyniósłby około 9800 zł, czyli prawie 2390 euro. Natomiast dla grupy 15 osobowej byłaby to suma 147 tysięcy zł, prawie 36 tysięcy euro.


Przeprowadzono wywiad na temat niebezpiecznych afrykańskich chorób oraz jak się przed nimi zabezpieczyć oraz co zabrać do apteczki na tak daleką podróż.


Jedna grupa wykonała prezentację o pracy sióstr w sierocińcu w Kasisi, przez co lepiej poznaliśmy faunę i florę afrykańską, wykonaliśmy prace plastyczne, a następnie klasy piąte utworzyły piękną galerię o przyrodzie afrykańskiej, którą można podziwiać na korytarzach i przy świetlicy szkolnej.

Ostatnia grupa zaplanowała pobyt w ośrodku oraz wizytę z afrykańskimi dziećmi żyjącymi pod opieką sióstr w Kasisi. Zdjęcia z prezentacji multimedialnej pokazują dzieci adoptowane przez naszą szkołę, ich pracę , naukę, zajęcia dodatkowe, formy spędzania czasu wolnego oraz uwarunkowania kulturowe, zwyczaje, a przede wszystkim życie i potrzeby afrykańskich dzieci.

 

Na razie do Afryki nie polecimy, lecz nadal będziemy wspierać finansowo dzieci z Kasisi. Natomiast pracując przy projekcie wiele się dowiedzieliśmy o Afryce, a juz na pewno wiemy, jak wykorzystać technologie informacyjno - komunikacyjne do nauki.


Irena Reś